Zatkane ucho

Woszczyna (woskowina) ma barwę od jasnomiodowej do brunatnej, konsystencję zaś od lepkiej, przez wilgotną, do suchej. Jej wygląd jest sprawą indywidualną i najprawdopodobniej wynika z naszych genów, problem z woskowiną zaczyna się, gdy w przewodach słuchowych gromadzi się nadmiar wydzieliny, tworzą się czopy, co sprawia, że mamy zatkane ucho, a czasem nawet głuchotę. W takich przypadkach często wystarczy fachowe wypłukanie ucha przez laryngologa wodą o temperaturze ok. 37°C, doskonałym środkiem rozmiękczającym czopy woskowinowe jest 5% wodny roztwór węglowodanu sodowego (do kupienia w aptece bez recepty). Zwykle podaje się go w postaci kropli do ucha, u niektórych osób wystarcza stosowanie samych kropli, płukanie ucha nie jest wtedy potrzebne, nie powinno się jednak samodzielnie wykonywać tego zabiegu, bo można uszkodzić błonę bębenkową.

Jeżeli usunie się z uszu zbyt dużo woskowiny, to organizm coraz szybciej będzie wytwarzał kolejne jej porcje, co w rezultacie zaburzy naturalny poziom jej odkładania się, może wtedy dojść do sytuacji, że aby pozbyć się woskowiny z uszu, stale trzeba będzie chodzić do laryngologa, który skutecznie odetka zatkane ucho. Gdyby okazało się, że lekarz nie może podczas płukania usunąć nadmiaru woskowiny, zrobi to specjalnymi narzędziami, to zabieg całkowicie bezbolesny, więc nie ma się czego obawiać.

Często przyczyną zatkanego ucha i nadmiernego wytwarzania przez organizm woskowiny może być przebywanie w zapylonych pomieszczeniach, jeśli pracujesz w takich warunkach, używaj słuchawek ochronnych albo zatyczek do uszu. Zatkane ucho może być konsekwencją silnego kataru, który powoduje obrzęk śluzówki i rozprzestrzenia się na przewody słuchowe. W rezultacie ulegają one zamknięciu i nieleczone może prowadzić do trwałej niedrożności trąbki Eustachiusza, a nawet do jej zapalenia.

«123 4 567 ... 9»